

„Wydział Woiskowy
KOMISSYA WOIEWÓDZTWA AUGUSTOWSKIEGO
Załączając listę imienną zbiegłych spisowych z Woyewództwa Podlaskiego, wzywa się Urzęda Gminne i Mieyskie, aby śledztwo tychże w swych Gminach przedsięwzięły, a w razie uięcia do Komissarza właściwego obwodu pod ścisłą strażą dostawiły.
Suwałki, dnia 22. Sierpnia 1826. r. Nr 27587. 33 gz.
Prezes Mostowski Sekretarz Ilny Tomicki”
Ci zbiegowie najpewniej bali się służby, a nie było łatwo. Szczególnie podczas manewrów, które organizował książę Konstanty, brat cara Aleksandra. Każdego roku na kilka miesięcy ze wszystkich garnizonów w Królestwie Polskim wojsko zjeżdżało pod Warszawę na manewry.
Zbiegły z Ostrowa, gdy go pochwycono, zapewne na jakiś czas został umieszczony pod ścisłą strażą w areszcie, czyli jak go nazywano spichliżyk w Łysobykach. Zbiegły z Blizocina mógł być umieszczony w areszcie przy urzędzie gminnym w Blizocinie albo w areszcie miejskim w Łysobykach. Potem z pewnością odesłano ich do Radzynia.