Józef Naczas ur. się 20 grudnia 1901 r. w Blizocinie. Jego rodzice to Kajetan Naczas, wójt gminy Łysobyki w latach 1925-1934, i Feliksa z Grzechników. W okresie międzywojennym ukończył seminarium nauczycielskie, a potem pracował jako nauczyciel. Do 1939 r. był zatrudniony w szkołach w okolicy Białegostoku. Do szkoły w Przytocznie przybył we wrześniu 1940 r.
Okres okupacji był czasem ciężkim dla nauczycieli. W kronice szkolnej zapisano: „Warunki materialne dla nauczyciela pogarszają się wskutek wzrostu drożyzny i sztywnych poborów. Cena 1 kg słoniny wynosi ok. 10 zł, w roku 1944-300 zł, a pobory wahają się od 200-300 zł na miesiąc.(…) Pobory nauczycielskie w żaden sposób nie wystarczają na życie, każdy więc szuka innych źródeł dochodu czy utrzymania. I tak p. Małkowa uczy dzieci p. Kuszlla, za co otrzymuje obiady i pewne wynagrodzeni e w zbożu. P. Lassota otrzymuje we dworze obfite obiady za 1,50 zł; obiady te są podstawą wyżywienia. P. Naczas ma oparcie z części gospodarstwa w Blizocinie (skąd codziennie dochodzi do Przytoczna). P. Pawłowski zajmuje się fotografią.”
Józef Naczas przeszedł do pracy w szkole w Łysobykach na początku 1942 r. Poniżej na fotografii został uwieczniony wraz ze swoimi uczniami. Górny rząd na prawo od nauczyciela, patrząc na zdjęcie, stoi moim zdaniem Jerzy Madejski, obok niego to Lucyna Dziwulska – po mężu Gałązka. Po lewej stronie od nauczyciela klęczy Regina Adameczek – po mężu Madyjewska. Dolny rząd od prawej: druga dziewczyna to Regina Szabelska z d. Lemieszek, dalej Henryka Szabelska – po mężu Kwiatkowska. Nie wiem, kim są pozostałe osoby.