W dzisiejszym poście przytaczam biogramy: Mazurka Aleksandra z Przytoczna, Czajkowskiego Stanisława z Łysobyk i biogram Szabelskiego Wiktora z Łysobyk wzbogacony o nowe informacje.
Czajkowski Stanisław – ur. 10 kwietnia 1890 r. w Łysobykach, s. Józefa i Rozalii z d. Sączek. Zatrzymany w sierpniu 1944 r. podczas walk powstańczych i osadzony w obozie Buchenwald, gdzie zmarł we wrześniu 1944 r.
Mazurek Aleksander ps. „Lew”– ur. 6 sierpnia 1921 r. w Przytocznie, s. Stanisława i Ewy. Przed wojną przez 3 lata uczył się zawodu ślusarza w Warszawie. Po uzyskaniu tytułu czeladnika podjął pracę w wyuczonym zawodzie. W czasie okupacji był członkiem AK. Walczył w powstaniu warszawskim w stopniu kaprala w kompanii ochrony Sztabu Obszaru Warszawskiego AK „Koszta” w II plutonie. Jego szlak bojowy wiódł przez Śródmieście Północ. 20 sierpnia został ciężko ranny w brzuch podczas walk o PASAT-ę przy ul. Zielonej. Leczony był w szpitalu polowym przy ul. Śliskiej, a następnie przy ul. Moniuszki 11 oraz przy ul. Hożej 26. Po klęsce powstania dostał się do niewoli niemieckiej, nr jeniecki: 47088. Przebywał w stalagu XIA Altengrabow, lazaret Gross Lübars. 11 marca 1946 r. zarejestrowany przez Polski Czerwony Krzyż jako powracający z niewoli niemieckiej.
Szabelski Wiktor ps. „Jerychonka” – ur. 3 stycznia 1914 r. w Łysobykach, s. Stanisława i Antoniny. W konspiracji od lutego 1942 r. działał w strukturach Armii Krajowej. W powstaniu związany był z III Obwodem „Waligóra” Warszawskiego Okręgu Armii Krajowej w 2 Rejonie w plutonie 319, następnie w zgrupowaniu „Leśnik” 3. kompania „Wolska”. Przeszedł szlak bojowy z Woli do Starego Miasta. Po klęsce powstania wyszedł z ludnością cywilną. Zatrzymany w obozie przejściowym w Pruszkowie. Osadzono go w obozie koncentracyjnym Auschwitz; nr więźnia 195090, następnie przeniesiony do obozu Mauthausen, a potem Sachsenhausen. Uwolniony 22 kwietnia 1945 r. przez wojsko polskie i sowieckie.
Na zdjęciu (wykonanym w latach 60-tych w Przytocznie) rodzina Mazurków ze znajomymi. Pierwszy od lewej Aleksander Mazurek, który zawodowo i rodzinnie związał się z Warszawą, pierwszy od prawej jego brat Wacław Mazurek, pozostał w domu rodzinnym w Przytocznie, gdzie mieszkał z rodziną.