

Na cmentarzu w Przytoczniew kierunku południowym od kwatery rodzin Przanowskich i Kuszell można jeszcze dostrzec dwa nagrobki, które skrywają szczątki Jana Głuchowskiego s. Wincentego (1818-1892) i jego małżonki Teofili z Rozów Głuchowskiej (1831-1867), właścicieli Krępy i Kawęczyna. Najpewniej dobra te nabyli od Feliksa Łapczyńskiego, który sprzedał je Głuchowskim po tragicznej śmierci swojej córki Felicji w 1858 oraz po śmierci syna Emila, który poległ w bitwie pod Wróbliną w 1863 r. Głuchowscy stali się właścicielami Kawęczyna w 1865r.
Małżonkowie doczekali się pięciorga dzieci: Jana (ożenił się z Julią z Grodzickich), Henryka Mariana ur. w 1867r., Seweryny ( wyszła za mąż w 1869 r. za Augusta Zaorskiego), Joanny( w 1878 r. poślubiła Jana Bartolda, dziedzica Charlejowa) oraz Sabiny. Teofila zmarła w 1867 r. w wieku 36 lat, siedem miesięcy po urodzeniu syna Henryka Mariana. Zgon w kancelarii parafialnej zgłosili: Feliks Łapczyński, były właściciel Krępy i Kawęczyna, mieszkający w tym czasie w Podlodowie oraz Jan Orłowski, pisarz gminy Charlejów. Jan Głuchowski s. Wincentego zmarł w 1892 r. w wieku 74 lat, jego zejście zgłosili ks. proboszczowi: Feliks Bartold, właściciel majątku w Charlejowie oraz Ferdynand Łaski, mieszkający w Kawęczynie. Miejsce pochówku Teofili upamiętnia nagrobek wykonany z metalu, zaś pochówek Jana oznaczono małym cokołem, do którego pierwotnie zamocowano płytę z epitafium. Dzisiaj ta płyta leży na ziemi , przełamana w czterech miejscach. Oba nagrobki są bardzo zniszczone. Jeszcze kilka lat temu można było odczytać napis z nagrobka Jana.
Spadkobiercą dóbr Krępa z Kawęczynem został Jan Głuchowski s. Jana w 1879 r. Jan wspólnie z małżonką Julią z Grodzickich stracili troje dzieci: córkę Ludwikę Sewerynę Leopoldę (zmarła w 1884r.), syna Juliusza Huberta (zmarł w wieku trzech miesięcy w roku 1890) i drugiego syna Boguchwała Mariana (zmarł w szóstym dniu po narodzinach w 1892 r.) Nie wiem, gdzie pochowano zmarłe dzieci, ale można przypuszczać, że spoczywają obok Teofili i Jana Głuchowskich. Nie udało mi się ustalić, czy małżonkowie mieli jeszcze jakieś dzieci.
Jan Głuchowski s. Jana sprzedał dobra kawęczyńskie Euzebiuszowi Aleksandrowi Olędzkiemu w 1900r. za kwotę 82 500 rubli. Cena ta obejmowała spłatę przez Olędzkiego zadłużenia majątku na sumę 24 100 rubli w Siedleckiej Dyrekcji Towarzystwa Kredytowego. Pozostałą kwotę nabywca majątku przekazał Głuchowskiemu w czterech ratach.