


W ubiegłym roku zamieściłam post Non omnis moriar – właściciele Kawęczyna, który poświęciłam rodzinie Olędzkich. Dzisiaj bogatsza w nowe materiały źródłowe ponownie powracam do tej rodziny.
Olędzcy to stara szlachta herbu Rawicz osiadła w okolicach Siedlec i Łukowa. Pierwsze zmianki o tym rodzie pochodzą z XVI wieku. W XVII stuleciu Olędzcy byli właścicielami Siedlec. Aleksander Michał Olędzki -ojciec i dziadek ostatnich właścicieli Kawęczyna zmarł w Trzebieszowie, a więc w okolicach Łukowa. Tomasz Olędzki – stryj Aleksandra Michała i jednocześnie brat dziadka Aleksandra Euzebiusza Olędzkiego był oficerem powstania listopadowego, a od 1848 r. sędzią pokoju w Łukowie. Aleksander Michał Olędzki piastował stanowisko członka Delegacji Czynszowej Powiatu Łukowskiego. Delegacje czynszowe powstawały w celu mediacji między panami ziemskimi a chłopami, regulując kwestie płatności i zamiany gruntów. Rozstrzygały spory i zatwierdzały układy dotyczące czynszów dzierżawczych, zwłaszcza w kontekście uwłaszczenia chłopów.
Kiedy Olędzcy weszli w posiadanie Kawęczyna?
Aleksander Euzebiusz Olędzki s. Aleksandra Michała i Salomei z Lekczynskich herbu Nałęcz Olędzkich nabył Kawęczyn w 1900 r. w drodze kupna od Jana Głuchowskiego za sumę 82 500 rubli. Akt notarialny nabycia majątku został spisany przez notariusza przy Kancelarii Hipotecznej Siedleckiego Sądu Okręgowego Władysława Francewicza Krasowskiego. Przed zakupem Kawęczyna Olędzki mieszkał w majątku Bogate w powiecie nowogrodzkim w guberni wołyńskiej.
Transakcja kupna-sprzedaży nie obejmowała: zboża ze zbioru 1899 r., dwóch krów i prosiaków wybranych przez sprzedającego, wieprza, połowy ptactwa domowego, pszczół z ulami oprócz 7 uli sprzedanych razem z posiadłością, karety jednokonnej i sań, mebli i wszystkich naczyń znajdujących się we dworze i kuchni angielskiej. Ponadto Głuchowski miał prawo korzystać bezpłatnie do 1 stycznia 1901 r. z zajętych przez siebie pomieszczeń we dworze (prócz dwóch pokoi i jednego pokoju kredensowego) oraz z ogrodu przy dworze, a także z czterech koni wyjazdowych, powozu i bryczki, a także z opału i paszy dla zatrzymanych zwierząt. Olędzki zobowiązał się do pomocy Głuchowskiemu przy pakowaniu i transporcie na dworzec kolejowy w Iwanogrodzie (dzisiaj Dęblin). Ponadto Aleksander Euzebiusz Olędzki zobowiązał się do przestrzegania zawartych przez Głuchowskiego umów na wynajem młyna typu wiatrak, sprzedaży ryb i owoców oraz umowy zawartej z majstrem na wydobycie torfu jak też umów zawartych z rządcą i służbą folwarczną do czasu ich ważności. W przypadku dzierżawy młyna do 1 lipca 1901r.
Z kwoty 82 500 rubli potrącono 24 101 rubli celem spłaty przez Olędzkiego części pożyczki obciążającej majątek udzielonej przez Towarzystwo Kredytowe Ziemskie. Po spisaniu aktu notarialnego kupujący zapłacił gotówką Głuchowskiemu 4 998 rubli. Pozostałą kwotę Olędzki przekazał sprzedającemu w ratach do 1904 r.
Współcześni właścicielowi Kawęczyna tak go charakteryzowali w latach 30-tych: w domu tym zachowały się staropolskie zwyczaje. (…) przyzwyczajony do wygodniejszych warunków gospodarowania w latach przed wielką wojną [przed 1914r.] nie umiał poradzić sobie w dobie kryzysu. Zadłużył majątek na drenacje pól i nie mogąc podołać zadłużeniu, sprzedał część majątku chłopom.
Aleksander Euzebiusz często bywał na jarmarkach w Adamowie. Przechodząc między straganami kupców żydowskich niszczył ich towar. Wracając bryczką do Kawęczyna, każdego Żyda pytał, jakie poniósł straty i rzucał im pieniądze z nawiązką jako rekompensatę za zniszczony towar.
Kiedy Aleksander Euzebiusz(1852-1933) nabywał Kawęczyn był już żonaty z Bronisławą Jadwigą z d. Chiżyńska (1869-1902). Ślub zawarli w 1888 r. w Terespolu. W 1889 r. w Lebiedziewie (obecnie na Białorusi) przychodzi na świat ich syn Roman (zm. w 1970r.), który pojął za żonę Krystynę Ryx, kuzynkę biskupa Ryxa z Sandomierza. Z tego związku urodziło się troje dzieci: Andrzej (1920-1940)- zginął w Oświęcimiu, Izabela (ur. w 1920 r.) i Aleksandra Ludwika (1923-2012).
Roman był absolwentem rolnictwa na Uniwersytecie Jagiellońskim. W latach 1918–1919 pracował w Państwowym Instytucie Naukowym Gospodarstwa Wiejskiego w Puławach . W okresie studiów działał w Akademickim Kole Towarzystwa Szkoły Ludowej oraz należał do Związku Młodzieży Polskiej „Zet” W 1912 wstąpił do Stronnictwa Narodowo-Demokratycznego. Od 1926 roku prowadził własne gospodarstwo rolne w Ołtarzewie pod Warszawą, które odziedziczyła jego żona. Prowadził m.in. uprawę żyta „Kawęczyńskiego”, a od 1929 zapoczątkował uprawę truskawek. Eksperymentował z mało znanymi odmianami roślin, jak: soja, czumiza, rycynus, arcydzięgiel, kukurydza, rośliny kauczukodajne, lekarskie i innymi. Gospodarstwo uważane było za wzorcowe i odwiedzały je wycieczki. Co roku przyjmowane były studentki z wydziału ogrodnictwa na praktyki. W latach 1919-1931 należał do Związku Ziemian, z którego wystąpił, nie zgadzając się z ugodową polityką związku wobec sanacji. Gospodarstwo Olędzkiego w 1939 zostało częściowo spalone, w czasie okupacji odbudowana została hodowla truskawek, doświadczalne poletka zostały zaniechane. Podczas okupacji był Sędzią Pokoju oraz szefem Komitetu Obywatelskiego w Armii Krajowej. Dwór w Ołtarzewie służył jako baza zaopatrzeniowa dla oddziałów partyzanckich. Po wyzwoleniu władze PRL-u domiarami, dokwaterowaniami do dworu oraz innymi szykanami doprowadziły Olędzkiego do konieczności sprzedaży gospodarstwa.
W 1902 r. umiera Bronisława Jadwiga, żona Aleksandra Euzebiusza. Jej szczątki spoczywają na cmentarzu parafialnym, w Przytocznie. Nagrobek (znajduje się po prawej stronie głównej alei cmentarnej tuż u jej wylotu) wykonano z metalu. W znacznym stopniu uszkodzona jest płyta z napisem, niemniej uda się odczytać pełną treść. Bronisława Olędzka z d. Chiżyńska zmarła w wieku 33 lat 12 października 1902r.
Dwa lata później (w 1904r.) Olędzki żeni się z Wandą Wincentyną Lekczyńską. Ślub zawarli w Warszawie w parafii Świętego Krzyża. W listopadzie tego samego roku w Kawęczynie przychodzi na świat ich syn Władysław Grzegorz. Ukończył studia na Politechnice Warszawskiej i jako inżynier podjął pracę w hucie „Baildon” w Katowicach. Ożenił się z Jadwigą Anną Knothe.
W 1906r. rodzi się kolejny syn Aleksander Jan. W wieku 22 lat, jako uczeń gimnazjum, umiera 24 marca 1928 r. Jego ciało złożono w rodzinnym grobie na cmentarzu w Przytocznie. Na pomniku zapisano Janusz, i tak zapewne zwracano się do niego dla odróżnienia względem stryja Jana Polikarpa, brata Aleksandra Euzebiusza.
W 1907r. przychodzi na świat córka Anna Maria. Niestety, umiera w 1912 r. w wieku 5 lat. Na nagrobku zapisano imię Hania, tak zapewne zwracano się do dziewczynki. Niewątpliwie śmierć dziecka odcisnęła swoje piętno na rodzinie.
W kronice parafialnej zapisano, iż Aleksander Euzebiusz miał jeszcze jedną córkę, Zofię. Nie udało mi się ustalić, kiedy się urodziła. Zofia ukończyła Szkołę Główną Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Ze spadku po śmierci ojca, czyli po 1933r., zakupiła od biskupa lubelskiego Edwarda Jankowskiego ok. 23 h ziemi ornej pod Lublinem, gdzie prowadziła gospodarstwo nasienne.
Najmłodszy syn Stanisław Edward przychodzi na świat w 1909r. i to on dziedziczy po ojcu majątek Kawęczyn. Zapewne w 1938 r. Stanisław żeni się z Jadwigą Kurnatowską herbu Łodzia. W 1939 r. przychodzi na świat ich starszy syn Tomasz, a w 1941 r. drugi syn Krzysztof. Tomasz z pierwszego małżeństwa z Bożeną Włosińską ma córkę Magdalenę (ur. w 1970 r.). Po śmierci żony ponownie zawiera związek małżeński z Katarzyną Jakubowską. Młodszy Krzysztof pojął za żonę Jolantę Marię herbu Ogończyk, z którą doczekał narodzin córki Ewy (1985 r.)i syna Pawła Stanisława (1988). Współcześni Stanisławowi tak go charakteryzowali: Osobowość bardzo dodatnia, szlachetna i sympatyczna. Sprzedawszy 100 morgów gruntu na spłaty, borykać się musi z długami zaciągniętymi przez ojca. Skromny w wymaganiach, miły w obejściu. Stanisław walczył w wojnie obronnej Polski w 1939r., po klęsce powrócił do Kawęczyna. W czasie okupacji rodzina Olędzkich zaangażowała się w działalność konspiracyjną. Rządca majatku Gustaw Kurnatowski (kuzyn Jadwigi Olędzkiej) ps. „Karol” inicjuje powstanie Związku Walki Zbrojnej (ZWZ) na terenie gminy Łysobyki. Po wojnie prawdopodobnie w roku 1946 lub 1947 Stanisław zostaje aresztowany przez Urząd Bezpieczeństwa (UB) i osadzony na Zamku w Lublinie. Dwór w Kawęczynie został spalony, a majątek rozgrabiony przez okoliczną ludność. Zaraz po wojnie majątek przekształcono w Ośrodek Kultury Rolnej, potem Kawęczyn stał się częścią PGR Przytoczno. Stanisław zmarł 21 września 1985r. w Warszawie.
W rodzinnym grobie Olędzkich spoczywa jeszcze młodszy brat Aleksandra Euzebiusza- Jan Polikarp Olędzki (urodzony w 1865 w Szaniawach a zmarły w 1921 r. w Kawęczynie). Agronom, (wyhodował odmianę żyta zwaną żyto „Kawęczyńskie”) doktor filozofii. Był wykładowcą na Uniwersytecie Poznańskim.
Grób rodzinny skrywa też szczątki matki Aleksandra Euzebiusza i Jana Polikarpa – Salomei z Lekczyńskich Olędzkiej.
Obok grobu rodzinnego jest też nagrobek Aleksandra Euzebiusza, zmarłego w 1933r.
Po przemianach ustrojowych w Polsce spadkobiercy Stanisława Olędzkiego odzyskali resztki dawnego majątku i sprzedali je obecnemu właścicielowi.
Na pierwszym zdjęciu nagrobek pierwszej żony Aleksandra Euzebiusza Olędzkiego, na drugiej fotografii grób rodzinny Olędzkich, na trzecim nagrobek Aleksandra Euzebiusza Olędzkiego, zaś czwarte zdjęcie ukazuje dworek w Kawęczynie, zanim go spalono w 1944 r.